piątek, 19 grudnia 2014

15. Beyond Beautiful

Justin POV:

Poszedłem do mojego komputera i poszukałem szkoły o której mi powiedziała. Dzisiaj zrobię ej niespodziankę i w końcu się spotkamy! Byłem gotowy i musiałem wyglądać najlepiej w czarnym. To miało wywołać dobre pierwsze wrażenie, wiesz jak jest. Napisałem do Lil, Zay, Alfredo i Ryana mówiąc im że dzisiaj ją spotkam. Oni wiedzieli o wszystkim, od tweetów do wszystkich wiadomości które między sobą pisaliśmy. Byli jedynymi osobami do których bym poszedł jeśli bym nie wiedział co powiedzieć.




DO: ZAY, FREDOOO, RYANNN
Idę zobaczyć się z Brooke! Jestem taki zdenerwowany! Nie wiem jak dziewczyna może to zrobić. LOL Do zobaczenia później- Jay

Wpisałem adres jej szkoły w GPS i udałem się w wyznaczonym kierunku. Cały czas starałem się ułożyć sobie w głowie co powiedzieć. Poważnie byłem bardziej zdenerwowany niż przed koncertem w MSG! Oczywiście zadzwoniłem do mojej mamy
"Mamo jestem taki zdenerwowany! Co mam powiedzieć?" zabrzmiałem jakbym był sprzętem wentylacyjnym.
"Kochanie po prostu idź do recepcji, zapytaj się gdzie ją możesz zobaczyć i idź do jej klasy. Czy kupiłeś dla niej kwiaty?" "O nie, zapomniałem!"
"Nie ale dziękuje za przypomnienie! Jak myślisz jakie by chciała? Jakie ty lubisz?" ona tylko zachichotała
"Weź jakie ty chcesz Justin, na pewno się jej spodobają. Jesteś kochany, kocham Cię chłopczyku i idź zdobądź twoją dziewczynę" z tym powiedzieliśmy sobie, że się kochamy
"Kocham Cię, pa" i zawróciłem udając się do kwiaciarni.



Po tym jak kupiłem te kwiaty, które są śliczne! wróciłem z powrotem do auta i na drogę żeby udać sie do szkoły, w której pracuje kobieta, w której myślę, że jestem zakochany. 10 minut później zatrzymałem się przed wielkim budynkiem z napisaną nazwą szkoły dużymi,  pogrubionymi literami.



Wyszedłem z mojego Range Rovera upewniając się że mam przepustki, kwiaty i mój urok razem wzięty. To jest to. Spotykam Brooke Torris już dziś! Teraz mam zamiar ją znaleźć! AHHH!!!  Ok, uspokój się.

Podszedłem do recepcji i czekałem na kobietę żeby się do mnie odwróciła. Kiedy to zrobiła trochę się wycofała.
"Witam sir, jak mogę ci pomóc?" trochę się zająknęła prawdopodobnie dlatego że wie kim jestem. Grzecznie się uśmiechnąłem.
"Tak, jest możliwość żebym mógł porozmawiać z Brooke Torris? Jest nauczycielką w 2 klasie" jej twarz rozpromieniła się.
"Jasne, oczywiście. Pozwól że do niej zadzwonię." zatrzymałem ją naprawdę szybko
"Nie, nie mów jej, że jestem tutaj. Mogłabyś tylko sprawdzić czy jeśli nie jest zajęta to odwiedziłbym ja w klasie?" ona tylko skinęła głową i uśmiechnęła się jakby wiedziała o co chodzi.
"Czy to ty jesteś przyczyną tego, że jest wesoła cały tydzień ?" awe Sprawiłem, że jest wesoła.
"Możliwe, nie wiem" jestem całkowicie szczery. "Czy muszę nosić plakietkę z imieniem czy coś?" ona skinęła głową i podała mi naklejkę z napisem "Cześć, mam na imię Justin". Zachichotałem cicho i ona także się zaśmiała.
"Jest w pokoju 214" wstała żeby zaprowadzić mnie pod klasę. Była trochę starsza ale bardzo ładna, Podeszliśmy  do drzwi a ona wskazała mi na nie przez co zrozumiałem że to była jej klasa.

To jest to! Byłem dosłownie podekscytowany! Mogłem usłyszeć jak mówi do swoich małych uczniów.
"Ok, Jeremy usiądź i nie dotykaj znowu Jenny albo zabiorę Ci gwiazdkę"
Miała taki uroczy głos. Siedziałem przed klasą kilka sekund próbując się opanować. W końcu wstałem i zapukałem do drzwi. "Proszę" powiedziała cienkim głosem. Kiedy wszedłem do klasy ona tylko patrzyła na mnie, jej szczęka opadła z wrażenia. Usłyszałem tylko dzieci które mówiły "o mój Boże" albo "to Justin Bieber!" Pomachałem do nich i podszedłem do Brooke, która wciąż stała patrząc na mnie oniemiała.



Brooke POV:

Właśnie mówiłam do klasy co to rzeczownik i czasownik. Jeremy był dziś bardzo ruchliwy i musiałam go upomnieć 3 raz.
"O, Jeremy usiądź i nie dotykaj znowu Jenny albo zabiorę Ci gwiazdkę" było mi przykro. Podtrzymywałam rozmowę z klasą do czasu kiedy usłyszałam ciche pukanie do drzwi. Krzyknęłam szybko "proszę". To dziwne ponieważ zazwyczaj nikt nie puka. Kiedy spojrzałam w stronę osoby która przyszła zobaczyłam kogoś o kim nigdy nie myślałam że zobaczę w mojej klasie. Stał tam Justin Bieber we własnej osobie z kwiatami w ręce. Wszyscy moi uczniowie oszaleli ponieważ parę dziewczynek zapewne jest Beliebers. Tylko stałam z otwarta buzią z wrażenia kiedy podszedł do mnie.
"Hej Brooke" uśmiechnął się tylko stojąc naprzeciwko mnie "są dla Ciebie" i podał mi kwiaty. Wielki uśmiech przylepił mi się do twarzy.
"Cześć Justin" było wszystkim co mogłam powiedzieć. To było wszystko co potrzebowałam w tej chwili.
"Przyniosłem Ci coś" i podał mi VIPowskie przepustki na jego koncert. "Pomyślałem, że powinienem przynieść je osobiście a nie wysyłać. Uważałem tą możliwość za lepszą. Chciałem się upewnić że je dostaniesz" zachichotałam co sprawiło, że się szerzej uśmiechnął.
"To byłeś ty przez cały czas?" byłam ciągle zmieszana, on tylko skinął głową na znak potwierdzenia.
"Dzieciaki czas na lunch" krzyknęłam i wszystkie udały się po ich torby z jedzeniem i wybiegły z pokoju. Więcej czasu dla nas.
"Jestem zaskoczony, że nie połapałaś się, że to ja" zaśmiał się ze mnie.
"Stwierdziłam, że tamta sytuacja to zrządzenie losu, nawet dobrze nad tym nie pomyślałam. Człowieku jestem głupia!" oboje się zaśmialiśmy. "Ryder nawet zapytała mnie którejś nocy co jeśli to ty ale ja powiedziałam, że nie. Nie mogę uwierzyć, że to ty!" uśmiechnęliśmy się oboje. "Teraz mogę Ci powiedzieć, że jesteś przystojny albo seksowny" Mrugnęłam. Zaczynam się do niego przyzwyczajać.
"Jesteś rozczarowana, że nie jestem jakimś macho którego chciałaś i nie zabiorę Cię stąd na latającym koniu?" byłam zmieszana.
"Nie, jesteś Justin. Tylko Justin. Rozmawiałam z Tobą a jedyny plus z tego to to, że jesteś bogiem seksu" Powiedziałam ze śmiechem. Byłam zaskoczona, że mogłam powiedzieć coś takiego!
"Oh, więc uważasz, że jestem seksowny" szepnął mi do ucha
"Cóż Panie Bieber nie zaprzeczam: wyszeptałam mu do ucha tak jak on to zrobił mi.
To było miłe siedzieć w końcu z "Justinem"- osobą, z którą pisałam, a nie z wielką gwiazdą pop-u.
"Więc to są twoje bilety VIP" podał mi dwa bilety z napisem BELIEVE TOUR i jego twarzą na nich. Podniosłam je i porównałam jego 2 twarze: tą na bilecie z tą na żywo.
"Myślę, że ta realna jest lepsza" obydwoje się zaśmialiśmy.
"Ryder jest w samochodzie więc jeśli chcesz to zostanę i pomogę Ci w lekcjach" zabrzmiał prosząco. Wiem, że kocha dzieci więc jak mogłabym mu odmówić?! Gdy gadaliśmy o wszystkim napisałam do Ry szybką wiadomość:

Do Ry:
Miałaś rację to jest JUSTIN CHOLERNY BIEBER!!! Zrobił mi niespodziankę i przyszedł do mojej klasy! Jest niesamowity i pomaga mi cały dzień. Zadzwonię do Ciebie po szkole.

Kliknęłam wyślij i kiedy spojrzałam w górę zobaczyłam, że Justin patrzy się w mój telefon.
"Oh, więc jestem niesamowity?" zadrwił ze mnie
"Tak, chciałbyś" zmrużyłam oczy mając niezły ubaw z niego, nagle zadzwonił dzwonek na lekcję i dzieci wróciły do klasy.


Justin POV:

WOW. Ona jest niesamowita. Nie była przestraszona kiedy mnie zobaczyła i to było dobre. Cały lunch przesiedzieliśmy w klasie rozmawiając. Widziałam, że pisze do przyjaciółki. Zaglądnąłem ponad ja i zobaczyłem tylko część "on jest niesamowity"- uśmiechnąłem się. Kiedy zobaczyła do góry wiedziałem, że zrozumiała, że podglądałem i się nieco zarumieniła.
"Oh, więc jestem niesamowity?" żartownie się jej zapytałem.
"Tak, chciałbyś" odpowiedziała i wtedy zadzwonił dzwonek na lekcję. Kurde, czy ona ma swoją ciemną stronę? Jestem facetem i potrzebuję przerwy. Przez reszte dnia pomagałem jej w prowadzeniu lekcji. Obserwowałem jak bardzo była tym zafascynowana jakby to była jej pasja. Byłem podekscytowany , że mogłem się czegoś więcej o niej dowiedzieć. Myślałem, że była piękna na zdjęciach ale widząc ją na żywo zrozumiałem, że niem ma piękniejszej osoby na świecie niż ona. Brooke jest nadzwyczaj piękna, pasjonuje się w tym co robi, jest niezwykłą osobą i nie sądziłem, że spedzę z nią cały dzień. Ona nie wie, że się w  niej zakochałem ale nie mogę się doczekać żeby się o niej więcej dowiedzieć. Wysłałem wiadomość do mojej mamy.

Do Mama:
Musisz ją poznać, pokochasz ją! Zadzwonię do Ciebie po szkole. Kocham Cię

Później do chłopaków

Do Lil, Zay, FREDOO, Ryan
Chłopaki mamy problem, ona jest perfekcyjna i nie moge znaleźć żadnych jej wad! Napiszę do was później!- Jay

A na końcu do Scootera

Do Scooter:
Cześć Scoot, pokochasz ją! Ona jest niesamowita! Pogadamy później.

Odłożyłem swój telefon i wróciłem do rozmowy z dziećmi i obserwowania Brook rozmawiającą z dziećmi oraz do zastanawiania się nad naszą przyszłością. Wiem, że to brzmi szalenie ale zdecydowanie mogę powiedzieć, że wiążę ją z nią.





poniedziałek, 4 sierpnia 2014

14. Late

następny rozdział= 25 komentarzy

Brooke POV:

Obudziłam się za późno, bo znowu zapomniałam nastawić budzik i byłam totalnie rozbita. Wstałam i zaczęłam się szykować do szkoły. Wiedziałam, że jestem spóźniona, ale w związku z tym, że jestem niesamowita i gotowa, wyglądając dobrze jeśli mogę tak o sobie powiedzieć. Zrobiłam zdjęcie, bo moje włosy wyglądały dzisiaj wyjątkowo dobrze.


                                             off to work! #selfie #lovemyjob #late

Kiedy wysiadałam z samochodu poczułam, że mój telefon wibruje. Podekscytowałam się, gdy zobaczyłam, że to wiadomość od Justina. Ah, on napisał do mnie pierwszy!

Od Justin:

Dzień dobry! Mam nadzieję, że dobrze spałaś ostatniej nocy! Też widziałem ten film, był dobry :) Chciałbym dać Ci te bilety,bo koncert jest za kilka dni! Zapowiada się niezła zabawa :) Moge je do Ciebie wysłać? W jakiej szkole pracujesz? Widziałem Twoje zdjęcie na Twitterze. Bardzo ładnie dziś wyglądasz! Porozmawiamy później, piękna- Jay

Te słowa wywołały u mnie pisk, on nazwał mnie piękną! Ale ma dziewczynę więc to nic nie znaczy. Weszłam do mojej klasy i zobaczyłam kilkoro dzieci gotowych do zajęć.

"Hej, maluchy" wszystkie podbiegły przytulić się do moich nóg. Położyłam swoje rzeczy na biurko i zaczęłam dzień.


Po szkole- Brooke POV

"Pa Jamie, pamiętaj żeby poćwiczyć to czego się dzisiaj uczyliśmy" ona tylko zachichotała odchodząc ze swoją mamą. W końcu był czas, żeby wrócić do domu. Wzięłam moje rzeczy i poszłam do samochodu. Zobaczyłam, że mam jedną nie przeczytaną wiadomość od Ry.

Od Ry Ry:

Cześć dziewczyno, mam nadzieję że w pracy było fajnie. Zastanawiam się kiedy będzie koncert! Musimy mieć stroje! Nie mówię, żeby przesadzać, ale możemy go spotkać, wiesz... dobra napisz do mnie po pracy. Chodźmy na kolację albo cokolwiek <3- Twoja Najlepsiejsza Najlepsza Przyjaciółka!!! <3 <3 <3

To sprawiło, że się trochę zaśmiałam. Zobaczyłam na wiadomość od Justina, żeby mu odpisać.

Do Justin:

Dziękuje Ci za ten komplement. Nienawidzę tego, że ty nazywasz mnie piękną a ja nie mogę Cię nazwać przystojnym albo seksownym, ale wkrótce będę mogła;) tylko żartuję, ale jaka jest data koncertu? Ryder chce być gotowa. Ona jest zabawna. Możesz je wysłać do mojej szkoły. Nazywa się Florida Beginning Elementary. Jestem taka podekscytowana! A ten film był na prawdę dobry :) do usłyszenia- Brooke

Następnie odpisałam Ry.

Do Ry Ry:

Cześć dziewczyno! Jestem "za" jeśli chodzi o dzisiejszą kolację! Justin powiedział, że koncert jest za kilka dni, więc wyśle bilety do szkoły. Jestem strasznie podekscytowana LOL! Poznam mojego wymarzonego chłopaka! Właśnie wróciłam do domu. Napiszę do Ciebie później. Myślę, że pójdę się zdrzemnąć. Jestem naprawdę zmęczona!- Twoja Najlepsiejsza Najlepsza Przyjaciółka!!! <3 <3 <3

Rozebrałam się do szortów i podkoszulka i położyłam się na chwilę.


Pattie POV

Przeglądałam parę rzeczy związanych z moją książką kiedy Scooter gwałtownie wszedł do mojego pokoju. Wszystko z nim ok?

"Co się dzieje z Twoim synem? Co się dzieje z Nim i Seleną?" Można powiedzieć że był coraz gorszy, ale musiał odpocząć.

"Rozmawiałeś z nim?" on tylko spojrzał na mnie"Może powinieneś z nim pogadać, ale wiesz, że Selena nigdy nie była dla niego dobra."spojrzał na mnie "Scooter, czy zauważyłeś zmianę w związku z Justinem? W dobry sposób."

"Tak, co się dzieje?"

"Scooter, chłopak się zakochał" był w szoku!

"W kim?"

"Ma na imię Brooke. To ta, dla której chciał dać bilety na koncert na Florydzie." jego twarz się rozjaśniła jak zaświecone lampki na choince. "Wiesz, że zawsze mu mówiłam, że wolałabym żeby nierandkował z fankami"

"Co jeśli ona Go wykorzysta Pattie?" wyglądał na zaniepokojonego

"Wiesz Scooter, że on powiedział to samo, ale ona nie wie, że koleś, z którym rozmawia to Justin Bieber. Jest słodką dziewczyna. Sposób w jaki Justin mówi o niej, on naprawdę ją lubi. Jestem podekscytowana spotkaniem jej."

Scooter tylko skinął głową i wyszedł z pokoju z zamyślonym wyrazem twarzy. Nie minęło nawet 10 minut, a mój chłopczyk przyszedł.

"Cześć kochanie, jak się masz?" całuję go w czoło, które on potem wyciera.

"Dobrze mamo. Więc, myślałem czy powinienem dać jej te bilety osobiście. Wiesz w pracy?"

"Nigdy mi nie powiedziałeś czym ona się zajmuje" usiadł i zaczął  mówić.

"Więc, ona jest nauczycielką. Wiesz, prawdopodobnie jest najlepszą nauczycielką na świecie. Jest jedną z tych dla których dzieci chcą iść do szkoły żeby ja zobaczyć. Prawdopodobnie wszyscy chłopcy się o Nią biją. Tego rodzaju." w końcu wziął oddech

Poczekałam sekundę.

"Jay to brzmi dobrze, ona dowie się że to ty i będzie zaskoczona i spotkasz ją bez szalonych ludzi wokół"

"Tak mamo. Myślę, że pojadę do niej jutro, gdy dotrzemy na miejsce."

"Dobrze kochanie, kocham Cię" pocałowałam go ponownie w czoło i wyszedł. Cieszę się, że znalazł kogoś takiego jak ona, że jest podekscytowany i myślę, że ludzie będą ich uważać za dobrą parę.


Justin POV


Po rozmowie z moją mamą poszedłem porozmawiać z tatą i dzieciakami przez Skype. Przyjadą za 2 dni. Położyłem się spać podekscytowany następnym dniem...

Następny dzień- Justin POV


Obudziłem się wcześniej wiedząc, że dzisiejszy dzień będzie szalony. Jestem taki podekscytowany. Spotkam się z Brooke po raz pierwszy w życiu, ale ona o tym nie wie. Nie wie, że jestem od pewnego czasu wolny. Nie wiem, co się stało z jej chłopakiem, ale mam nadzieję, że odszedł. Nie próbuje być egoistą, ale hej. Napisałem do niej.

Do Brooke:

Hej piękna. Mam nadzieję, że dobrze spałaś! Życzę miłego dnia w pracy. Porozmawiamy później- Jay

Po wysłaniu wiadomości poszedłem szukać Scootera. Potrzebowałem tych biletów na koncert!!

"Hej Scooter jest jakikolwiek sposób żebym dostał jedną przepustkę. Wiem, że moja mama opowiedziała Ci całą historię" pokiwał głową, uśmiechną się i podał przepustkę. Poszedłem do komputera żeby poszukać w nim kilku informacji.

Brooke POV:

Dzisiejsze wstawanie było dla mnie troszkę łatwiejsze. Poszłam się położyć się wcześniej, więc dzisiaj było mi łatwiej wstać. Uśmiechnęłam się kiedy zobaczyłam na moim telefonie, że dostałam wiadomość. Była od Justina! Nie wiem dlaczego, ale kiedy rozmawiam z nim nie zdaję sobie z tego sprawy, że mam chłopaka. Wiesz co? Od dzisiaj zamierzam wszystkim mówić, że jestem singielką!

Od Justin :

Hej piękna. Mam nadzieję, że dobrze spałaś! Życzę miłego dnia w pracy. Porozmawiamy później- Jay

Aww krótkie i słodkie. Świetna rzecz na poranną pobudkę :) Pomalowałam się, ubrałam i ubałam do szkoły zaczynając kolejny dzień...

~~~

Hej wszystkim!
Przepraszam Was że dodaje dopiero teraz ale tyle co wróciłam do domu z wakacji, które niespodziewanie mi się przedłużyły. Postaram się jakoś nadrobić te rozdziały. Zostawiajcie po sobie komentarze żebyśmy mogły wiedzieć ile osób to czyta.
Do zobaczenia wkrótce
@Caaarly23 ♥

sobota, 21 czerwca 2014

13. Thanks mom

następny rozdział= 20 komentarzy


Justin POV

Nie dostałem od niej wiadomości cały dzień, ale jest ok. Miałem dzień matki i syna. Poszedłem na trochę wywiadów dla jej nowej książki, ale oni nie wiedzieli ;) Ja wiem prawdę.

Nie powiedziałem jej o Brooke, ale zrobię to wkrótce. Myślę że ona ją polubi, ponieważ jest prawdziwa. Wchodziłem do autobusu po długim dniu, gdy poczułem,że mój telefon wibruje mój telefon.

Do Justin:

Hej. Przepraszam, że nie odpisałam po południu, ale miałyśmy dziewczyńską noc. Odpowiadając na twoje pytania jestem z Florydy i to czego szukam w facecie to to ze musi być prawdziwym dżentelmenem. Szacunek, musiałabym się spotkać z jego rodzicami. Uczciwość jest ważna. Właściwie nie wiem. Musiałabym go poznać. Chcesz usłyszeć najdziwniejszą rzecz. Justin Bieber był w telewizji i powiedział tak jak ty, ale ty narzekałeś na swoją dziewczynę, a on mówił jaką ona jest jego księżniczką :) lol To zabrzmi dziwnie, ale czy mogę cię spotkać. Tak...  twarzą w twarz?- Brooke

Więc ona mnie nie ignorowała tylko miała dziewczęcy dzień. Wow...przyłapała mnie na tych samych odpowiedziach, ale nadal tego nie rozumie. W porządku. Niewiele wiedziała. Właściwie mowiłem o niej kiedy odpowiadałem na pytania Oprah. Może to ona jest moją księżniczką. Teraz chce ją także poznać. Wiem jak zamierzam jej powiedzieć, że jestem Justin Bieber i faktycznie się z nią spotkać! Zadzwoniłem do Scootera.

"Cześć Scooter, mamy dodatkowe bilety na koncert na Florydzie prawda?"

"Yeah, zawsze mamy kilka zostawionych, dla kogo one są?"

"Wyjaśnię ci to później" Krzyknąłem do niego i zacząłem jej odpisywać. Widziałem na Twitterze, że pisała o tym gdzie jest jej książę więc mogę dodać coś do tego. Ona nie wie jak bardzo jestem w niej zakochany, a nawet się z nią nie spotkałem! Właśnie jej odpisuję.

Od Justin:

Jest w porządku. Jak tam dziewczyńska noc? Nie za dużo imprezowania... zgaduję czytając twoja wiadomość teraz :) Rozumiem wszystko czego ty szukasz. Znam kogoś takiego. Wiesz co? Myślę, że Bieber mógłby być twoim facetem ;) Ale to jest dziwne, że powiedział to samo. Może on po prostu czuje w ten sposób. Nie mogę mówić za niego. Jeśli kiedykolwiek się z nim spotkasz możesz go zapytać ;) Ale bycie jego księżniczką może być możliwe :) Wiesz, że zawsze jest tam twój książę. Nigdy nie wiesz tylko, kiedy on przyjdzie. Może wtedy, kiedy będziesz się go najmniej spodziewać? Rozmawiamy już przez pewien czas i myślę że powinniśmy się spotkać. Właściwie rozmawiałem z Justina menadżerem Scooterem i myślę że mam dla ciebie parę biletów ;) Czy chcesz przyjść?- Jay

Wiem, że ona jest podekscytowana od czasu, gdy powiedziała mi, że mnie kocha. Nie wydaje mi się, żeby to było coś wielkiego, ale jestem strasznie ciekawy. Chciałem iść znaleźć moją mamę i porozmawiać o tym, ponieważ ona się z nią spotka za kilka dni.

"Cześć mamo" wszedłem do pokoju podczas, gdy ona rozmawiała przez telefon. Kiwnęła głową dając mi znak żebym poczekał minutę.

"Ok porozmawiam z nim Jeremy, jest tutaj, dobrze pa" skończyła połączenie

"Czy to był tata?"

"Tak, przyjeżdża na trasę i będzie na koncercie na Florydzie, a i zabiera ze sobą dzieci" Ta wiadomość wywołała duży uśmiech na mojej twarzy! Kocham ich tak bardzo i nienawidzę opuszczać tak dużej części ich życia!

"Kochana mamusiu chcę z tobą porozmawiać" jej głowa się podniosła

"Chodzi o tą dziewczynę z którą piszesz?" jak ona dowiedziała się o tej rzeczy?

"Jesteś moim synem, wiem o wszystkim co się dzieje w twoim życiu" Powiedziała, bez żadnego mojego słowa. Ona jest szalona!

"Ma na imię Brooke!" westchnąłem myśląc o niej.

"Ah moje dziecko się zakochało" moja mama zagruchała. To jest czasami irytujące.

"Tak, ona przychodzi na koncert na Florydzie, ale nie wie że jestem Justinem, z którym ona pisze. Co jeśli on będzie rozczarowana albo jest jak inne dziewczyny, które chcą się ze mną spotkać bo jestem "Justin Bieber"!! Nie mogę tego zrobić mamo, chcę prawdziwej dziewczyny, która ze mną jest nie dlatego że jestem sławny." Nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo byłem zdołowany.

"Kochanie z wami facetami. Piszecie ze sobą i ona nie wie że to ty więc cię nie wykorzystuje. Jestem podekscytowana spotkaniem z tą dziewczyną dzięki której od nie dawna cały czas chodzisz uśmiechnięty" miała rację, ale wszystkie mamy zazwyczaj ją mają. Już miałem wychodzić kiedy zatrzymała mnie.

"Justin nie zapomnij, że masz dziewczynę, oboje wiemy co musisz zrobić" uśmiechnęła się bo wie, że nikt nie lubi Seleny.

"Tak, dziękuje mamo, kocham cię"

"Ja ciebie też synku" Opuściłem jej pokój i udałem się do mojego by zadzwonić do Seleny. Muszę to nią skończyć.

Będę jednym z tych ludzi, którzy zrywają przez telefon. Ona nie jest tego warta. To brzmi źle, ale ona jest jak dziecko. Cóż... więc.

Za trzecim razem odebrała telefon

"Cześć kochanie" powiedział jej skrzekliwy głos. Przewróciłem oczami pomimo, że nie może tego zobaczyć.

"Cześć Selena, czułem coś do ciebie przez chwilę, ale myślę, że moje uczucia się zmieniły, nic do ciebie już nie czuję" zapadła cisza na lini

"Selena, jesteś tam?" tylko prychnęła

" Dobra, rozumiem Justin, przepraszam jest mi przykro" próbowała wzbudzić u mnie wyrzutu sumienia. Nie podziało.

"Jesteś w kimś zakochany?" to było dobre pytanie. Może nie rozmawialiśmy za dużo, ale straciliśmy ze sobą kontakt...

"Uczciwie Selena... myślę, że tak"

"W porządku, w tym wypadku Justin nie będę cię zatrzymywać" wow przyjęła to łatwiej niż myślałem.

"Co mamy powiedzieć wszystkim?" nie pomyślałem o tej, jednej rzeczy

"Um, możemy powiedzieć, że za dużo się kłóciliśmy i lepiej jest jak jesteśmy przyjaciółmi."

"W porządku Justin, dziękuje ci. Do zobaczenia wkrótce"

"Tobie też Selena" odłożyłem słuchawkę, teraz jestem singlem. Muszę tylko poczekać na Brooke. Popatrzyłem na mój telefon i zobaczyłem, że mam jedną wiadomość od niej.

Od Brooke:

Dziewczyńska noc była zabawna :) Oglądałyśmy Poradnik Pozytywnego Myślenia- dobry film! Romans, który kocham :) Ale jestem naprawdę zmęczona :/ Cieszę się, że będę mogła cie poznać... LOL. Kiedy jest koncert? Porozmawiamy o tym jutro :) Branoc!- Brooke

Nie odpisałem jej, napiszę do niej jutro. Może znajdzie swojego księcia szybciej niż myśli.

~~
Jest obiecany rozdział... Co do następnego to myślę, że powinien pojawić się przed końcem roku szkolnego :) Jeśli chodzi o wakacje to przez pierwsze 2 tygodnie na 100% się nic nie pojawi, ponieważ obydwie wyjeżdżamy... możecie się go spodziewać 16 lipca <najpierw musi być 20 komentarzy> :D
Do miłego
@Caaarly ♥

czwartek, 19 czerwca 2014

12. I wanna meet you.

Brooke POV

Po szkole wchodzę do domu i słyszę że mój telefon dzwoni. To Ryder.

"Cześć dziewczyno, co robisz dzisiaj wieczorem?" Brzmi na bardzo podnieconą.

"Nie mam nic w planach. Dlaczego pytasz?"

"Dobrzeee" przedłuża E, więc wiem, że czegoś chce.

"Chciałabyś pójść na obiad i na filmowo- dziewczyńską noc?"Pyta z entuzjazmem

"Dobra, to jest randka" Obydwie się śmiejemy i żegnamy. Zaczynam się przygotowywać.

Przebieram się w mniej formalne ciuchy, biorę prysznic i ubieram się w brązową koszulkę i schodzone jeansy.

Biorę moje auto i spotykam się z Ry w Chili's na obiedzie, następnie idziemy oglądać Poradnik Pozytywnego Myślenia. Gdy czekamy na film robimy sobie szybką fotkę na Insta.



                                                  Z moją Ry Ry! Czas na film! <3

Wychodząc z kina widzę, że Ry prawie płacze.

"To było takie urocze! Próbował odzyskać swoją żonę! Tak bardzo mu zależało, ale potem się zakochał! Też chcę miłości!"

"Obie chcemy!" Tylko westchnęłam wiedząc, że prawdopodobnie ja i David niedługo zerwiemy! Z jakiegoś powodu nie jestem nawet zła. Nie wiem. Dziwne.

"Co się dzieje z tobą i Davidem?" Wiedziałam, że to pytanie nastąpi.

"Krótko mówiąc... wiem że on mnie oszukuje i nic nie mówi więc zamierzam to wkrótce skończyć." Ry wysyła mi przepraszające spojrzenie. "Jest w porządku Ry, poważnie!"

"Oh dziewczyno to znaczy, że możesz się spotykać z Justinem!" Byłam szczęśliwa dopóki nie przypomniałam sobie, że on też ma dziewczynę.

"Nie, on ma dziewczynę, ale cóż mój książę przyjdzie" skończyłyśmy naszą rozmowę, dostałyśmy się do naszych samochodów i udałyśmy się do naszych domów.

Wchodzę do mojego mieszkania, w którym jest bardzo cich. Uwaga dla siebie" potrzebuje zwierzątka. Rzucam moją torbę na łóżko i kładę się na kanapie z laptopem. Wchodzę na Twittera i nie sprawdzając mojej linii czasu dodaje nowego tweeta:

@biebsgirlswagg: Dziewczyńska noc z moją RY RY!!! Kiedy mój książę przyjdzie? "westchnienie"

Potem weszłam na Tumblra i zobaczyłam kilka gifów z jednego z wywiadów Justina. Oh, przegapiłam go. Podeszłam do telewizora i zaczęłam szukać powtórki programu. Znalazłam ją! Podczas gdy wywiad się zaczął mój telefon zaczął wibrować informując mnie, że mam kilka nowych powiadomień na Twitterze.

Uświadomiłam sobie także, że mam nieodebraną wiadomość od Justina! Zaczęłam ją czytać jednocześnie słuchając wywiadu. Tak mogę to zrobić!

Do Brooke:

Oczywiście, że byś była. On też jest beznadziejnym romantykiem, nie martw się. Jeśli on zaczyna to kończyć oznacza, że albo oszukuje, albo traci uczucie. Nie wiem jak on tak może. Znaczy wydajesz się naprawdę prawdziwa, to znaczy twoja osobowość idzie z twoim wyglądem. Mogę tylko powiedzieć, że jesteś zabawną, kochającą dziewczyną. Ok, urodziłem się 1 Marca 1994 r., tak wiem, że data jest ta sama i mam takie samo imię ale to był tylko straszny zbieg okoliczności. Przeraziliśmy się, kiedy powiedzieliśmy to sobie. Ok, więc tutaj są moje pytania:
1. Skąd jesteś?
2. Czego szukasz w facecie? - Jay

Kiedy czytałam słyszałam jego wywiad.

"Więc Justin, powiedz nam o Selenie, jak to jest być w związku z kimś tak utalentowanym jak ty?" Oprah powiedziała, uśmiechając się i biorąc drinka.

"Um, wiesz to jest świetne... mając z kimś porozmawiać, kogoś kto rozumie stres przez który przechodzisz jako artysta. Ona jest naprawdę autentyczna; jej osobowość idzie w parze z jej wyglądem- na pewno! Mogę tylko powiedzieć, że jest zabawną, kochającą dziewczyną" Powiedział.

"Widzisz was dwoje wciąż silnych w przyszłości?" Oprah zapytała.

"Oczywiście, mamy się naprawdę dobrze, ona jest jedną z tych osób, które trzeba kochać, ponieważ nie możesz czuć niczego innego wobec niej" Justin odpowiedział.

Spojrzałam na mojego SMS czytając go... To są dokładnie te same słowa, które były w mojej wiadomości... To tylko zbieg okoliczności. Więc, napisałam do niego:

Do Justin:

Hej. Przepraszam, że nie odpisałam po południu, ale miałyśmy dziewczyńską noc. Odpowiadając na twoje pytania jestem z Florydy i to czego szukam w facecie to to że musi być prawdziwym dżentelmenem. Szacunek, musiałabym się spotkać z jago rodzicami. Uczciwość jest ważna. Właściwie nie wiem. Musiałabym go poznać. Chcesz usłyszeć najdziwniejszą rzecz. Justin Bieber był w telewizji i powiedział tak jak ty,ale ty narzekałeś na swoją dziewczynę, a on mówił jaka ona jest jego księżniczką :) lol To zabrzmi dziwnie, ale czy mogę cię spotkać. Tak... twarzą w twarz?- Brooke

Wysłałam już wiadomość,ale potem przeczytałam ją jeszcze parę razy. Może to by zły pomysł żeby to napisać. Świetnie, teraz on nie będzie chciał ze mną rozmawiać! Jestem taka głupia!

Kiedy sama na siebie krzyczę dostaje odpowiedź. To było szybkie.

Od Justin:

Jest w porządku. Jak tam dziewczyńska noc? Nie za dużo imprezowania... zgaduję czytając twoją wiadomość teraz :) Rozumiem wszystko czego ty szukasz. Znam kogoś takiego. Wiesz co? Myślę, że Bieber mógłby być twoim facetem ;) Ale to jest dziwne, że powiedział to samo. Może on po prostu czuje w ten sposób. Nie mogę mówić za niego. Jeśli kiedykolwiek się z nim spotkasz możesz go zapytać ;) Ale bycie jego księżniczką może być możliwe :) Wiesz, że zawsze jest tam twój książę.Nigdy nie wiesz tylko, kiedy on przyjdzie. Może wtedy, kiedy będziesz się go najmniej spodziewać? Rozmawiamy już przez pewien czas i myślę że powinniśmy się spotkać. Właściwie rozmawiałem z Justina menadżerem Scooterem i myślę że mam dla ciebie pare biletów ;) Czy chcesz przyjść?- Jay

Czytając to krzyczę głośno i dzwonie do Ry

"RY, ZGADNIJ CO!!!"

"Przestań krzyczeć"

"Ale zgadnij co ja robię?"

"Spotykasz się z Channing Tatum i bierzecie ślub? Ty szczęściaro!" Brzmi totalnie poważnie poważnie, ale dlatego ją kocham.

"Nie, spotykam Justina! Ale również wiesz co!?! Idę na koncert Justina Biebera!!!"

"Czekaj, rozmawiałaś z Justinem Bieberem?" Brzmi poważnie.

"Nie głupia, Justin go spotkał parę minut temu. Ale załatwił mi bilety! Yay chciałabyś iść ze mną??"

"Pytasz mnie o to ?!? Cholera, pewnie że pójdę!" Obydwie krzyczymy do telefonu! Jesteśmy strasznie podekscytowane!

Z tej całej ekscytacji pomyślałam, że nadszedł czas, aby iść spać, więc odpisałam Justinowi.

Do Justin:

Dziewczyńska noc była zabawna :) Oglądałyśmy Poradnik Pozytywnego Myślenia- dobry film! Romans, który kocham :) Ale jestem naprawdę zmęczona :/ Cieszę się, że będę mogła cie poznać.. LOL. Kiedy jest koncert? Porozmawiamy o tym jutro :) Branoc!- Brooke

Po wysłaniu wiadomości umyłam zęby i poszłam poczytać, ale to sposób na zmęczenie.

~~~~
 Przepraszam wszystkich że dopiero teraz ale miałam urwanie głowy w szkole :/ Ale mem dla was niespodziankę!!! Z racji tego że w sobotę mam urodziny postaram się dodać następny rozdział :D Mam nadzieje że się cieszycie.
Do zobaczenia wkrótce !
@Caaarly ♥

niedziela, 25 maja 2014

11. Interview cz.2

10 komentarzy= nowy rozdział

Klasa weszła do koła i wszyscy usiedli w rekordowym czasie.
"Ok, więc kto chce być pierwszy" Siedem rak wystrzeliło w górę i wszyscy wstali na nogi.
"Więc chciałabym odegrać bitwę ze smokiem, jedno z was musi być potworem a reszta wojownikami".
Pierwsza gra poszła dobrze i wojownicy pokonali wroga. Kontynuowaliśmy zabawy do lunchu, kiedy dzieci jadły i piły soki. Po obiedzie dostały pozwolenie na robienie czego chcą, np. malowanie, rysowanie, kolorowanie, bawienie się zabawkami albo coś innego. W końcu nadszedł czas iść do domu. Rodzice odebrali swoje pociechy. Po tym jak wszystkie dzieci poszły do domu chwyciłam moją torbę zadowolona z dnia. Grzebiąc w niej ponownie wyciągnęłam mój telefon i zdecydowałam się napisać do Justina.

Do Justin:
Poważnie? Jak byłabym idealną parą dla Justina Biebera! Aw, nie wiem, mam tylko podejrzenia, że on mnie oszukuje. To znaczy, gdy ostatnio rozmawialiśmy musiał kończyć szybko i tylko powiedział 'do widzenia' nie 'kocham cię'. Przestań podglądać moje zdjęcia ;)  . Mam pytanie, ale wtedy wisisz mi dwa. Kiedy się urodziłeś? W pracy było świetnie dzieci były takie słodkie! Miałam z nimi odgrywanie scenek takich jak walka ze smokami i bycie księżniczką. - Brooke



 Justin - 

Grałem w gry wideo gdy usłyszałem dźwięk mojego telefonu sygnalizujący nową wiadomość. Sprawdzając godzinę zobaczyłem, że jest po czwartej co oznaczało że to mogła być Brooke.

Od Brooke:

Poważnie? Jak byłabym idealną parą dla Justina Biebera! Aw, nie wiem, mam tylko podejrzenia, że on mnie oszukuje. To znaczy, gdy ostatnio rozmawialiśmy musiał kończyć szybko i tylko powiedział 'do widzenia' nie 'kocham cię'. Przestań podglądać moje zdjęcia ;)  . Mam pytanie, ale wtedy wisisz mi dwa. Kiedy się urodziłeś? W pracy było świetnie dzieci były takie słodkie! Miałam z nimi odgrywanie scenek takich jak walka ze smokami i bycie księżniczką. - Brooke

O Boże. Ona z pewnością dowie się, że to ja jeśli powiem jej o moich urodzinach, ah przekręcę to.

Do Brooke:

Oczywiście, że byś była. On też jest beznadziejnym romantykiem, nie martw się. Jeśli on zaczyna to kończyć oznacza, że albo oszukuje, albo traci uczucie. Nie wiem
Jak on tak może. Znaczy wydajesz się naprawdę prawdziwa, to znaczy twoja osobowość idzie z twoim wyglądem. Mogę tylko powiedzieć że jesteś zabawną, kochającą dziewczyną. Ok, urodziłem się 1 Marca 1994r., tak wiem, że data jest ta sama i mam takie samo imię,  ale to był tylko straszny zbieg okoliczności. Przeraziliśmy się, kiedy powiedzieliśmy to sobie. Ok, więc tutaj są moje pytania,
1. Skąd jesteś?
2. Czego szukasz w facecie? - Jay

"Hej Justin, masz wywiad, chodźmy!" Scooter krzyknął do nas. Odkładając pilota wrzuciłem moją kurtkę cameo i wyszedłem spotkać się z mnóstwem krzyczących belieber. Zaśpiewałem i zrobiłem sobie z nimi zdjęcia.
"Justin chodź, musimy iść." Scooter powiedział, wprowadzając mnie do środka restauracji, gdzie ma się odbyć mój wywiad z Oprah.

"Hej Oprah!" Powiedziałem, obejmując i całując ją w policzek.
"Hej Justin jesteś gotowy?" Powiedziała siadając na jednym końcu małego stolika do kawy.
"Oczywiście! Wiesz, to jest jedyny wywiad, w którym mam zamiar otworzyć się na wszystko ", powiedziałem, zanim usiadłem na drugim końcu stołu i wziąłem łyk  lodowatej wody, która została przewidziana dla nas.

~

Byliśmy w połowie wywiadu i wiedziałem, że zbliża się temat Seleny, myślę że mogę kłamać i mówić na temat Brooke, ale powiedzieć, że to Selena.Znaczy czuję, że to Brooke jest mi bliższa niż Selena kiedykolwiek.

"Więc Justin, powiedz nam o Selenie, jak to jest być w związku z kimś tak utalentowanym jak ty?" Oprah powiedziała, uśmiechając się i biorąc drinka.

"Um, wiesz to jest świetne... mając z kimś porozmawiać, kogoś kto rozumie stres przez który przechodzisz jako artysta. Ona jest naprawdę autentyczna; jej osobowość idzie w parze z jej wyglądem- na pewno! Mogę tylko powiedzieć, że jest zabawną, kochającą dziewczyną" Powiedziałem, uśmiechając się myśląc o Brooke. I poważnie muszę skończyć sprawy z Seleną.

"Widzisz was dwoje wciąż silnych w przysłości?" Oprah zapytała, powodując chichot w mojej głowie, nie, ja nie mogę.

"Oczywiście, mamy się naprawdę dobrze, ona jest jedną z tych osób, które trzeba kochać, ponieważ nie możesz czuć niczego innego wobec niej" Powiedziałem usmiechając sie, oczywiście to wszystko jest tylko grą.

"To jest takie słodkie, ale niestety to wszystko na co mamy czas". Oprah powiedziała, patrząc na kamerę, która  nas nagrywała. "Do zobaczenia następnym razem u Oprah" Powiedziała, zanim czerwona lampka nagrywania znikła.

"Więc, dziękuję za przybycie Justin, to była dla mnie czyta przyjemność" Powiedziała, potrząsając moją ręką.

"Nie, cała przyjemność po mojej stronie" powiedziałem zanim wyszedłem.

~~~~~
Hejka!
Więc jest to 2 część 11 rozdziału. Musze się Wam przyznać, że pierwszy raz tłumaczyłam coś tak długiego. Bardzo dziekuję Adze za pomoc :* Niestety nie wiem kiedy bdz następny rozdział, ponieważ mam projekt naukowy do zaliczenia :/
 Dozobaczenia wkrótce :D
@Caaarly23 ♥

środa, 21 maja 2014

Welcome Back

Dzięki Karolinie będziemy dalej prowadzić Hacked. Ważne jest to żebyście tweetowały o nas, o naszym fanfiction. Dużo przyjemniej tłumaczy się wiedząc, że ktoś nas czyta. To wielka motywacja! Pomagajcie ;)

#HACKED_PL

Hejka :)

Jest tutaj jeszcze ktoś? :)  Mam na imię Karolina i jestem tutaj aby tłumaczyć dla Was dalszą część bloga. Jeżeli to czytacie to dajcie jakikolwiek znak w komentarzu....
Do zobaczenia wkrótce
@Caaarly23 ♥

poniedziałek, 24 marca 2014

niedziela, 16 marca 2014

Ultimatum

Dzisiaj przychodzę ze smutną i krótką wiadomością. Potrzebuje waszej pomocy. Zostałam na blogu sama... Nie dam rady wszystkiego utrzymać, albo ktoś z was zgłosi się do pomocy, albo to koniec Hacked.

Chętnych prosze o zgłoszenie się na mojego twittera( @agnesdobi ) lub na e-mail agula915@interia.pl

Ps. Przepraszamy za wieczne nieobecności, ale miałyśmy poważne problemy zdrowotne.

sobota, 4 stycznia 2014

11. Interview


                                                                         cz.1
Brooke:
Weszłam do klasy by ogarnąć rzeczy na dzisiejszą lekcję, znaczy ciężko nazwać to lekcją w wypadku tak małych dzieci.

Zmieniając układ klasy, pomyślałam, że dzisiaj spróbujemy przełamać tych nieśmiałych by wyszli przed klasę i wykluli się ze swojej "muszelki" robiąc zajęcia z aktorstwa lub jak dzieci lubią to nazywać "zabawy".

Po przesunięciu wszystkich stołów uzyskując największą możliwość wolnego miejsca potrzebnego na zajęcia aktorskie, usłyszałam jak mój telefon gra melodyjkę smsa.

Uśmiechając się momentalnie mając nadzieję, że to był Justin podbiegłam i przeszukałam moją torbę by podejrzeć mój telefon. "Ah, tu jest" powiedziałam, widząc zaświecony ekran powiadamiający mnie o nowej wiadomości, która była od Justina.

Do Brooke:

Postaram się was połączyć ;) Wydajesz się dziewczyną w jego typie. Ale ty lubisz hokej? To jest także mój ulubiony sport. 
Nie wiem jak rozpoznać czy ktoś jest. Jeżeli jest idiotą to poprostu nim jest. Nie wiem jak chłopaki mogą robić takie rzeczy. Jeżeli okaże się, że nim jest przyjadę tam i złamię mu szyję! Wiem, że jesteś w pracy więc napisz do mnie później. Nie potrafię wpaść na żadne pytanie :) Oh, i widziałem twoje zdjęcie na instagramie seksowna nauczycielko. Jeżeli byłabyś moją nauczycielką nie jestem pewien czy byłbym w stanie zdać do następnej klasy ;) Miłego dnia Brooke. -Jay

Od razu poczułam jak serce podskoczyło mi do gardła i zaróżowiło moje policzki, gdy nagle drzwi otworzyły się ukazując małego Calluma, jednego z nieśmiałych  uczniów.
"Dzień dobry, panno Torris" powiedział, wchodząc do klasy w swoich nowych wyglądających na nike butach, wiecie Callum jest pewny siebie w moim towarzystwie i towarzystwie małej grupki osób ale jeżeli chodzi o całą klasę jest momentalnie nieśmiały.

"Hej Callum, widzę,że dostałeś nowe tenisówki!" krzyknęłam, wkładając telefon do torby, Justin może zaczekać.
"Tak, mama mi je kupiła" powiedział patrząc w dół z błyszczącymi oczami na jego nowe tenisówki, "Proszę pani, dlaczego wszystkie stoły są przesunięte?" zapytał.
"Robimy dzisiaj zajęcia z aktorstwa, ale nie martw się Callum, będzie fajnie", powiedziałam zauważając,że jego uśmiech momentalnie opadł kiedy powiedziałam aktorstwo, musiałam zrobić to tak aby te zajęcie nie wyglądały na straszne.

Wystarczająco wcześnie, reszta klasy zaczęła się zbierać z jasnymi, dużymi uśmiechami na twarzach.
"Ok klaso, chciałabym żebyście usiedli w dużym kółku aż po brzegi klasy żebyśmy mogli zacząć."




Bardzo przepraszam po pierwsze za to, że to dopiero 1cz, a po drugie, że tak długo czekaliście. Postaram się jak najszybciej opublikować 2cz.




piątek, 27 grudnia 2013

Pomoc

Potrzebujemy sezonowej tłumaczki. Teraz dość często wyjeżdżam i nie skończy sie to do 7 lutego. Jeśli jestecie zainteresowani współpracą musicie tylko przetłumaczyć conajmniej 500 słów (wcześniej opublikowane wiadomości między bohaterami nie są w zakresie)  11 rozdziału i wysłać przetłumaczony fragment( razem z orginałem po angielsku) na adres agula915@interia.pl Czas na wykonanie macie tylko do poniedziałku. Życze powodzenia. Macie tutaj cały rozdział.


Brooke-

Walking into the classroom to set things up for today’s lessons, well you couldn’t exactly call them lessons when the children are so young…

Rearranging the room, I thought today we’d try and break the shy ones of the class out of their ‘shells’ by doing some drama, or as the children would call it ‘playing around’.

After I’d moved all the tables around require maximum space possible for the acting to take place, I heard my phone play it’s message tone.

Smiling instantly hoping it was Justin, I rushed over and rummaged through my bag to snoop out my phone. “ah there it is” I said, seeing the screen light up again notifying me of my new message; which was from Justin.

To Brooke:

I will try to hook you two up ;) You seem like his type of girl. But you like Hockey? Thats my favorite sport too!

I dont know how to know if someone is. If he is he is an idiot. I don’t know how guys can do that. If you find out he is I am going to come there and break his neck! I know you’re at work so text me later I dont really know a question :) Oh and saw your IG picture a sexy teacher. If you were my teacher I dont think I would be able to pass the class ;) have a great day Brooke. -Jay

 

Instantly feeling the heat rise up to my cheeks to tint them with a light shade of pink, suddenlythe door opened to reveal little Callum, one of the shy ones of the class.

“Hi Miss Torris” Callum said, walking into the classroom boldy, sporting his what looked to be like new nike trainers, you see Callum is confident around me, and a small group ofpeople but when it comes to the entire class it’s like he’s scared instantly.

“Hello Callum, I see you’ve been treated to some new kicks!” I exclaimed, putting my phone back into my bag, Justin could wait until later.

“Yeah! My mom bought me them!” He said, looking down and gleaming at his spanking new trainers “Miss, why are the tables all moved?” Callum questioned.

“We’re doing some acting today Callum, but don’t worry it’s going to be fun” I said, noticing his smile dropped when I said acting, so I had to make it seem like it wasn’t going to be scary.

 

Soon enough, the rest of the class began piling in, all with bright, big smiles on their faces.

“Okay class I’d like you to sit in a big circle around the edge of the classroom so we can begin”

The class got into the circle and all settled down in record time.

“Okay, so who wants to go first?” 7 hands shot up and they all sprung up to their feet. “So I’d like you to act out a battle with a dragon, one of you will have to be the dragon and the othersthe warriors”

The first ‘play’ went well and the warriors defeated the dragon.

We carried on doing plays up until lunch time, where the children ate and drank their juice boxes.

After dinner the children are allowed to do what they like, whether it is painting, drawing, colouring, playing with toys or anything else.

Eventually it got to home time and all the children’s parents came to collect them.

After all the children piled out and went home I grabbed my bag satisfied with the day I had led for them.

Rummaging in my bag again I pulled my phone out and decided to finally text Justin back.

To Justin:

Are you serious? Like I’d be Justin Bieber’s perfect match! Aw, I don’t know, I just have my suspicions that he is cheating I mean our last phone call he just had to go so quickly and he just said ‘bye’ no ‘I love you’. Quit perving on my pictures;) I have a question, but then you owe me two. When’s your birthday?

Work was great, the children were so cute! I had them acting scenes out such as fighting dragons and being princesses. –Brooke

 

Justin-

I was playing video games, when I heard my phone bleep signalling I had a new text,checking the time I saw it was just after four meaning it would be Brooke texting me back.

From Brooke:

Are you serious? Like I’d be Justin Bieber’s perfect match! Aw, I don’t know, I just have my suspicions that he is cheating I mean our last phone call he just had to go so quickly and he just said ‘bye’ no ‘I love you’. Quit perving on my pictures;) I have a question, but then you owe me two. When’s your birthday?

Work was great, the children were so cute! I had them acting scenes out such as fighting dragons and being princesses. –Brooke

Oh god. She’s sure to find out it’s me if I tell her my birthday, ah screw it.

 

To Brooke:

Of course you would be, he’s a hopeless romantic too don’t worry. If he’s being that off, he most likely is either cheating, or is just losing the feeling, which I don’t how he could I mean you seem really genuine, I mean you’re personality goes with your looks, you can just tell you’re a fun, loving girl. Okay, my birthday is 1st March 1994, now yes I know it’s the same and I have the same first name, but it was just a creepy coincidence, we freaked out when we told each other. Okay so here are my questions, 1. Where are you from? 2. What do you look for in a guy? – Jay.

 

“Yo Justin, you’ve got an interview, let’s go!” Scooter shouted through to us. Putting down the remote I threw my cameo jacket on and walking out to be met by loads of screaming beliebers, I gave them the deuces before signing and taking pictures with beliebers.

“Justin, come on we gotta go” Scooter said, ushering me inside the restaurant where my interview would be taking place with Oprah.

“Hey Oprah!” I said, hugging and kissing her cheek. “Hey Justin you ready?” She said sitting down at one end of the small coffee table. “Of course! You know this interview is the one where I’m just going to open up about everything” I said, before sitting down at the other end of the table and taking a sip of the glass of ice cold water that was provided for us.

~

Halfway through the interview and I knew that the topic on Selena would come up, I guess I could lie and talk about Brooke, but say Selena I mean I feel as if Brooke has become more of my friend then Selena ever was.

“So Justin, tell us about Selena, what’s it like to be in a relationship with someone just as talented as you” Oprah said, smiling and taking a drink.

“Um, you know it’s great… having someone to talk to, someone who understands the stress you go through as an artist. She’s really genuine; her personality goes with her looks, definitely! You can just tell she’s a fun, loving girl” I said, smiling thinking about Brooke. I seriously had to end things with Selena.

“Do you see you two still going strong in the future?” Oprah questioned, making me snigger in my head, no I cannot. “Of course, we get on really well, she’s just one of them people you have to love because you can’t feel anything else towards her” I said smiling, obviously it all being an act.

“That’s so sweet, but unfortunately that’s all we have time for” Oprah said, looking at the camera that had been recording us live. “See you next time on Oprah” She said, before the red recording light went out.

“Well thanks for coming Justin, it was my pleasure” She said, shaking my hand “No, the pleasure was all mine” I said before leaving.

Then it hit me, I used the same words that I told Brooke, she won’t catch on; hopefully.

czwartek, 26 grudnia 2013

10. Sexy teacher




20 komentarzy=nowy rozdział


_________________________________________________________



Brooke POV:

Nie wiem dłaczego, ale miałam zły humor. Może dlatego, że ciągle myślałam o dziwnym zachowaniu Davida? Naprawdę potrzebuje jakiejś imprezy... Ryder spytała mnie czy chce gdzieś wyjść, ale niestety znowu musiałam odmówić, bo jutro mam zajęcia, więc musze wstać o 7.25, a w klasie o 8.45.

Przeglądałam Twitter'a znajomych i celebrytów. Wtedy zobaczyłam zdjęcie Justina i Seleny. Wygładał a szczęśliwego... Sarkazm! Zachciało mi się śmiać. Dawno nie sprawdziałam poczty, więc sięgnęłam po telefon i zauważyłam nową wiadomośc od Justina. Mój humor od razu się poprawił.

Od: Justin 

Tak, muzyka. Moim ulubionym wykonawcą jest Michael Jackson. A Justina Biebera spotkałem parę razy, jest miły. Może mógłbym was poznać;) Ale to słodkie, że lubisz te wszystkie romantyczne bzdury. A gdybym mógł być w dowolnym miejscu to...byłoby mi obojętne gdzie, ważne żebyś ty też tam była;) tylko żartowałem. Byłby to mój dom. Dawno nie widziałem mojej rodziny więc chciałbym się z nimi spotkać;) A rzeczą, którą wziąłbym na bezludną wyspę byłaby właśnie moja rodzina... Tylko, że to więcej niż jedna osoba;) Jaki jest twój ulubiony sport? Może jesteś typem zakupoholiczki? -Jay


Spotkał Justina Biebera! Ale super! Zastanawiam się o co mu chodziło gdy mówił, że zajmował się muzyką... ale też uważam, że Michael Jackson to dobry artysta. Justin byłby dobrym chłopakiem... Woah! Przestań tak myśleć Brooke! Masz chłopaka! Nie odpisałam mu, bo chciałam się położyć. Nie patrzylam nawet która godzina, bo byłam zmęczona,a musiałam wcześnie wstać.


Mój głupi budzik zadzwonił okropnke wcześnie, ale nie mogę sie spóźnić. Jestem gotowa na kolejny męczący dzień. Przebrałam się i założyłam moje okulary. Gdy wsiadłam do samochodu, postanowiłam odpisać Justinowi. 


Do: Justin

Zaczepiaj mnie dalej! Jesteś słodki. Przepraszam, że nie odpisałam ci wieczorem. Niestety uznałam, że pójde się położyć, bo musiałam iść do pracy i pomóc tym wszystkim małym dzieciom ;) Tylko żartowałam. To urocze, że zabrałbyś tam swoją rodzinę. Myślałam, że jesteś typem materialisty. Dlaczego chcesz zabrać na bezludną wyspę swoją rodzinę? Nie widujesz ich często? Moim ulubionym sportem jest hockey i może wydać ci się to głupie, ale nienawidzę zakupów! To jest wkurzające! Lol, ale to, że spotkałeś Justina Bieber'a jest super! Lol. Mam do ciebie pytanie... Skąd wiesz, że ktoś cie oszukuje? Mam wrażenie, że David nie jest ze mną szczery. Nie chce cię zadręczać, ale byłam ciekawa. Do usłyszenia! -Brooke


Gdy włączyłam auto spojrzałam na zdjęcie które sobie zrobiłam, a następnie je opublikowałam na Instagramie.



I#nerdglasses #teaching #teacher #glasses #longday #lovemylife


Automatycznie zostało wysłane na mojego Twitter'a, więc ludzie mogą je zobaczyć. Uważam, że wyszłam na nim uroczo. Gdy zaparkowałam, wzięłam moje rzeczy i ruszyłam w stronę pokoju nauczycielskiego. 

-Kurwa.- Powiedziałam na tyle cicho, że nikt mnie nie usłyszał. W pokoju zastałam nauczyciela, który zdecydowanie mnie nie lubi. Wyszłam z pomieszczenia i ruszyłam w stronę mojej klasy. Przygotowałam wszystkie potrzebne na dzisiaj rzeczy i usiadłam na krześle czekając na dzieci. 



Justin POV

Gdy sidziałem w autobusie poczułem, że mój telefon wibruje na poduszce leżącej obok mnie. Okazało się, że to Lil Zay. Nie rozmawiałam z nim przez pare dni. 

- Hej, stary. Co robisz? 
- Siedzę i odpoczywam w busie. A ty?
- Próbuje dostać się do samolotu. Przyjeżdżam na kilka dni. Lil Twist zostaje w twoim domu. - Zakończuliśmy rozmowe, gdy uznałem, że to dobrze, że Twist zostaje w domu. Nie chce go tu widzieć. 

Mój telefon znowu zawibrował. Tym razem wyła to wiadomość od Brooke. Ucieszyłem się z tego. 


Od:Brooke

Podrywaj mnie dalej! Jesteś słodki. Przepraszam, że nie odpisałam ci wieczorem. Niestety uznałam, że pójde się położyć, bo musiałam iść do pracy i pomóc tym wszystkim małym dzieciom ;) Tylko żartowałam. To urocze, że zabrałbyś tam swoją rodzinę. Myślałam, że jesteś typem materialisty. Dlaczego chcesz zabrać na bezludną wyspę swoją rodzinę? Nie widujesz ich często? Moim ulubionym sportem jest hockey i może wydać ci się to głupie, ale nienawidzę zakupów! To jest wkurzające! Lol, ale to, że spotkałeś Justina Bieber'a jest super! Lol. Mam do ciebie pytanie... Skąd wiesz, że ktoś cie oszukuje? Mam wrażenie, że David nie jest ze mną szczery. Nie chce cię zadręczać, ale byłam ciekawa. Do usłyszenia! -Brooke


To wywołało u mnie uśmiech, ale zastanowiło mnie kim jest David. W pewnym momencie uznałem, że to jej chłopak. Nie wiem jak mógłby oszukiwać tak piękną i wspaniałą osobę jak Brooke. Mimo, że nie widziałam jej na własne oczy i tak uważam, że jest śliczna. Wszedłem na Twitter'a i zobaczyłem, że Brooke wstawiła nowe zdjęcie. Coż z Istagram'a... Jest jednym z tych nauczycielek na widok którch chłopcy głupieją. Odpisałem jej, choć wiedziałem, że nie dostanę odpowiedzi zbyt szybko.


Do:Brooke

Wyglądasz jak romantyczka. Ale lubisz hokeja?! To jest mój ulubiony sport! Nie wiem jak rozpoznać czy ktoś kłamie, ale jeśli on cie oszukuje to jest idiotą. Jeśli to prawda to połamię mu kark! Wiem,że mi teraz nie odpowiesz bo jesteś w pracy więc odpiszesz mi później. A ja nie bardzo wiem o co cie zapytać. Widziałem twoje zdjęcie na Instagramie, seksowna nauczycielko ;) Gdybyś była moją nauczycielką to nie przechodziłbym do następnej klasy. Miłego dnia, Brooke -Jay

Odłożyłem mój telefon i włączyłem na chwilę x-box'a.

Libster Award



Na początek chciałabym powiedzieć, że rozdział pojawi się najwcześniej w piątek. Zrozumcie nas... My też mamy święta ;) 
Druga sprawa to Libster Award do którego zostałam nominowana dzisiaj rano:)

Bardzo dziękuje Natalii C. z   http://heartbreaker-justinandmelanie.blogspot.com za nominacje :)

Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego bloggera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Po odebraniu nagrody należy od powiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.


Blogi , które nominuje to :

1. http://fanfiction-ann.blogspot.com/?m=1

2.http://tlumaczenie-bronx.blogspot.com/?m=1

3. http://hello-horan.blogspot.com/?m=1

4. http://problems-are-part-of-life.blogspot.com/?m=1

5. http://escape-ff.blogspot.com/?m=1

To chyba tyle. Nie czytam za dużo ff.

Pytania :

1. Idziesz na Believe 3D?
Odp. Nie. Mam nadzieję, że mnie nie udusicie, ale nie jestem Belieber...
2. Lubisz Selene Gomez?
Odp. Lubiałam, gdy byłam młodsza.
3. Ulubione zwierze ?
Odp. Psy, dokładniej maltańczyki.
4. Ulubiony sport?
Odp: Łyżwiarstwo figurowe
5. Kochasz kogoś?
Odp: No jasne. Całą moją rodzinę.
6. Ulubiona piosenka Justina ?
Odp: Lolly
7. Masz przyjaciela lub przyjaciół ?
Odp: Tak. Niestest kilku z nich mieszka daleko.
8. Jak ma/mają na imię?
Laura, Marta, Kuba, Rafał, Julka, Piotrek ... To jeszcze nie koniec ;)
9. Ulubiona potrawa?
Odp: Makarony, każdy rodzaj!
10. Co cenisz najbardziej w Justinie?
Odp: Chyba nie moge odpowiedzieć na pytanie. Nie potrafię zdecydować...
11. Ulubiony film?
Odp: Szybcy i Wściekli, Hunger Games i This is Us.

Moje pytania: 

1. Ulubiony wykonawca?
2. Ulubiony film?
3. Imię najlepszego przyjaciela?
4. Lubisz 1D?
5. Ci najbardziej lubisz jeść?
6. Kto cię insporuje?
7. Gdzie mieszka twój najlepszy przyjaciel?
8. Lubisz święta?
9.Ulubiony napój?
10. Kim chcesz zostać w przyszłości?
11. Ulubiony kolor?

wtorek, 24 grudnia 2013

9.Hockey




Na wstępie chciałam wam życzyć wesołych świąt,sylwestra i udanego roku 2014. Udało mi się wstawić dzisiaj rozdział tak jak obiecałam. Mam nadzieje, że wam się spodoba ;) Jak wam się podoba nowy szblon na blogu?

10 komentarzy = nowy rodział




___________________________________________________________

Brooke POV:


Siedziałam znudzona przy moim biurku i postanowiłam sprawdzić Twittera Justina. Nie mów mi,że nigdy tego nie robiłaś.

@justinbieber: Czas na hokeja! #hockey

Więc wrócił do Kanady, super! Postanowiłam zadzwonić do Davida, bo nie rozmawiałam z nim od 2 dni! Odebrał dopiero na ostatnim sygnale.


David: Hej kochanie!- Wydawał się zmęczony.
Brooke: Hej David! U mnie wszystko dobrze, ale ty brzmisz na wyczerpanego.
D: Tak, po prostu pomagałem tacie w domu.
B: Oh,w porządku. Po prostu nie rozmawialiśmy od kilku dni. Chciałam się tylko upewnić, że wszystko z tobą w porządku.
D: Nie martw się o to kochanie.- Brzmiał jakby chciał skończyć rozmowę.
B: Wydaje mi się,że jesteś zajęty wiec idź.
D: Ok,pa.

Rozłączył się zanim zdążyłam się pożegnać i powiedzieć, że go kocham. Będę musiała dowiedzieć się co sie z nim ostatnio dzieje. Byłam zdezorientowana więc weszłam na Twittera, na moją oś czasu. Nic ciekawego więc zdecydowałam, że coś poczytam.  Tak, jestem kujonem. Aktualnie czytam "Nowhere But Up". Chciałabym pewnego dnia spotkać Pattie, ale wiem, że to się nie stanie. Sprawdziłam czy mam jakieś wiadomości od Justina i faktycznie gdy spojrzałam na wyświetlacz dostałam powiadomienie o nowym SMS'ie.


Od: Justin

 Cieszę się, że sprawiłem, że się zarumieniłaś i rozumiem o co ci chodzi z tym oglądaniem dzieci i zabawą przy tym. Jestem na tej samej drodze ale trochę przy innych dzieciach lol. To twoja pasja, a moją jest muzyka, to tak jakby moje życie. :) I wcale nie przeszkadza mi, że twoje wiadomości są długie. Moimi  najlepszymi przyjaciółmi są Ryan i Chaz. Oni są moją " rodziną" znam ich od małego, od czasu gdy chodziliśmy w pieluchach. Zawsze byli przy mnie. Moje następne pytanie brzmi jeżeli mogłabyś pojechać wszędzie to gdzie byś pojechała? -Jay

Wysłałam mu szybką odpowiedź.


Do: Justin

Oh, muzyka! Kto jest twoim ulubionym wykonawcą? Spotkałeś Justina Biebera? Może i jestem starsza, ale i tak go kocham! Jestem wielką Belieberką!  A gdybym mogła pojechać gdzie chce to... Nie mam pojęcia co bym zrobiła. Pewnie wyjechała bym w jakieś romantyczne miejsce . Jestem dziwnym romantykiem.  Całowanie w deszczu albo rzeczy które można zobaczyć w filmach to cała ja. Wiem, że to brzmi trochę lamersko, ale cóż. Co byś zabrał ze sobą gdybyś trafił na bezludną wyspę? - Brooke

Zrelaksowałam się i zasnęłam. Kto by się spodziewał, że to będzie takie męczące.




Justin POV:

Scoter i Selena weszli do naszego pokoju dając nam koszulki, aby pójść na mecz. Mieliśmy kupić coś do jedzenia, a następnie udać się na trybuny, niestety z Seleną. Na szczęście przestałem się tym denerwować. Chce zobaczyć mecz i żadna wkurzająca laska mi w tym nie przeszkodzi!  Wziąłem mój portfel i telefon. Wtedy poczułem, że wibruje.  Brooke! Podekscytowałem się i otworzyłem wiadomość.


Od: Brooke

Oh, muzyka! Kto jest twoim ulubionym wykonawcą? Spotkałeś Justina Biebera? Może i jestem starsza, ale i tak go kocham! Jestem wielką Belieberką!  A gdybym mogłala pojechać gdzie kolwiek chce to... Nie mam pojęcia co bym zrobiła. Pewnie wyjechała bym w jakieś romantyczne miejsce. Jestem strasznym romantykiem.  Całowanie w deszczu albo rzeczy które można zobaczyć w filmach to cała ja. Wiem, że to brzmi trochę lamersko, ale cóż. Co byś zabrał ze sobą gdybyś trafił na bezludną wyspę? - Brooke

Roześmiałem się głośno i zauważyłem, że Selena się na mnie patrzy.

-Justin! To ona! Czy ty jesteś świadomy, że jestem twoją dziewczyną?!
-Selena, oboje wiemy, że po prostu mnie wykorzystujesz, żeby się wybić! -Ona tylko prychnęła i odeszła.

Szybko odpisałem Brooke, bo wiedziałem, że chłopcy będą czekać.


Do: Brooke

Tak, muzyka. Moim ulubionym wykonawcą jest Michael Jackson. A Justina Biebera spotkałem parę razy, jest miły. Może mógłbym was poznać;) Ale to słodkie, że lubisz te wszystkie romantyczne bzdury. A gdybym mógł być w dowolnym miejscu to...byłoby mi obojętne gdzie, ważne żebyś ty też tam była;) tylko żartowałem. Byłby to mój dom. Dawno nie widziałem mojej rodziny więc chciałbym się z nimi spotkać;) A rzeczą, którą wziąłbym na bezludną wyspę byłaby właśnie moja rodzina... Tylko, że to więcej niż jedna osoba;) Jaki jest twój ulubiony sport? Może jesteś typem zakupoholiczki? -Jay

Po wysłaniu wiadomości dogoniłem resztę i ruszyliśmy w kierunku lodowiska. Idąc zauważyłem, że wszyscy patrzą na mnie i Selenę. Nienawidzę tego, ale zaczynam się przyzwyczajać.

W połowie drogi, gdy rozmawiałem z chłopakami Selena wyglądała na nieszczęśliwą i ciągle pytała czy możemy ich zostawić i wrócić. Gdy zapytała mnie o to trzydziesty raz prychnąłem, a ona się podniosła, pożegnała z chłopakami i wyszła, a ja napisałem do Scootera, że wracamy do pokoju.


-Serio Selena?- zapytałem sarkaztycznie, a ona tylko wywróciła oczami i skierowała swój wzrok z dala odemnie. Ja po prostu poszedłem do mojego pokoju, aby dać upust emocjom.